Zimowa chandra - nie daj się melancholii
Data publikacji: 19.12.2016r.drukujdrukuj

Kategoria: Informacje ogólne

Zimowa chandra - nie daj się melancholii

Choć chandra kojarzy się z jesienią, to badania pokazują, że to styczeń jest pod tym względem najtrudniejszym miesiącem w roku. Do stycznia jeszcze kilkanaście dni, ale już jutro przywitamy astronomiczną zimę (przypominamy,  że jest to najkrótszy dzień w  roku).

Krótkie  dni czyli niedostatek światła, pogorszenie pogody, to wszystko sprawia, że odczuwamy zmęczenie, rozdrażnienie, a nawet zupełny brak energii. Z zimowym zmęczeniem jesteśmy jednak w stanie walczyć bardzo prostymi sposobami. Co możemy zatem zrobić, by przetrwać ten czas w dobrym nastroju?

Słońce!

Jesień daje wytchnienie po upalnym lecie, w grudniu zima jest oczekiwana, chcemy, by święta były białe i magiczne, a styczeń zwykle przynosi spadek nastroju.

Aura często nas zawodzi i zamiast białego puchu, z nieba leje się deszcz. I tak słoneczna, biała zima, staje się w rzeczywistości, wietrzną pluchą.

Po świętach nastrój oczekiwania i grudniowych radości mija, a uświadomienie sobie, że do wiosny daleko, sprzyja chandrze. Długie wieczory, z którymi nie do końca wiadomo, co zrobić, skłaniają do nostalgii, smutnych przemyśleń, analiz, których nie chcemy przeprowadzać, a nawet wymyślania problemów, których jeszcze nie ma, ale być może się pojawią.

Dlaczego tak się dzieje? Podstawową przyczyną jest brak słońca, które daje nam energię, pobudza do działania, lub chociażby pozwala na wyjście z domu. Często uzależniamy właśnie swoją aktywność od pogody. Jeśli jednak chcemy przetrwać zimę w dobrym nastroju, powinnyśmy natychmiast przestać to robić. Wszak na pogodę wpływu nie mamy, ale na własne samopoczucie już tak

Ruch

Latem aktywność, jaką wykazujemy jest znacznie większa. Chce się nam biegać, spacerować, jeździć na rowerze, pływać. Zimą, najchętniej zaszywamy się pod kocem. To duży błąd. To właśnie ruch sprawia bowiem, że czujemy się dobrze nie tylko fizycznie ale i psychicznie. Endorfiny, które nazywane są hormonami szczęścia wydzielają się właśnie w czasie wysiłku. Zwykły spacer sprawi, że będziemy miały nową energię do życia. Dlatego właśnie nie warto rezygnować z aktywności fizycznej. Można ją przenieść do klubu fitness, na halę sportową, lub pozostać na powietrzu nawet wbrew warunkom pogodowym. Wszak są zapaleńcy, który kąpią się zimą w jeziorach, więc dlaczego mielibyśmy, gdy jest zimną jeździć na rowerze, czy biegać?

Miłe wieczory

Warto zapewnić sobie miłe i atrakcyjne wieczory. Wszak one są wyjątkowo długie zimą. Nic tak nie wciąga i nie daje wytchnienia od rzeczywistości, jak dobra książka. Nawet jeśli dotąd nie byłaś zapaloną czytelniczką, warto dać szansę literaturze się porwać. Można także szukać pasji gdzie indziej. Może dawno zapomniane zainteresowania? Przypomnij sobie, co kiedyś sprawiało Ci radość, nawet w dzieciństwie. Pieczenie ciast, szydełkowanie, robienie na drutach, szycie, rysowanie, granie w gry planszowe? Nawet, jeśli nie wydaje się to początkowo atrakcyjne, po prostu spróbuj. Może się okazać, że odkryjesz na nowo swoje umiejętności, a zwykłe zajęcie stanie się nową pasją, która umili wieczory.

Zmieniaj otoczenie

Rutyna, powtarzalność i szaruga nie sprzyjają dobremu nastrojowi. Trzeba zatem raz na jakiś czas wyrwać się z marazmu i znaleźć w innym świecie. Zwykłe wyjście do kina, teatru, czy na kawę do restauracji sprawi, że przez chwilę zmienisz perspektywę patrzenia na otoczenie. Dobrym pomysłem jest także wybranie się na krótką wycieczkę. Wiele biur podróży organizuje lokalnie takie jednodniowe wyjazdy. Można zwiedzić ciekawe miasto, wybrać się na wspólny spacer czy pojechać do term, gdzie w zimowej aurze oddasz się ciepłej kąpieli.

Warto też uczestniczyć w życiu lokalnej społeczności.

Sięgnij po korzeń życia

Człowiek korzeń, wszchlek, boskie ziele, eliksir życia, sól ziemi – nazewnictwo ludowe w temacie rośliny jaką jest żeń-szeń jest bardzo bogate. Sama roślina należy do jednych z najstarszych stosowanych w celach medycznych – uważa się, że w lecznictwie ludowym krajów Azji Wschodniej jest ona znana już od blisko 5000 lat! Wyciągi z niej odznaczają się właściwościami tonizującymi, podwyższają próg wytrzymałości na bodźce zimna i gorąca oraz poprawiają wyniki prób wysiłkowych. Żeń-szeń jest polecany także w celu zwiększenia sprawności umysłu i efektywności nauki, jak również dla podniesienia odporności organizmu na zakażenia bakteryjne, wirusowe oraz dla regeneracji układu odpornościowego po chorobach już przebytych.

Żeń-szeń polecany jest wspomagająco dla osób:

  • odczuwających stan nadmiernego wyczerpania fizycznego i psychicznego
  • odczuwających zmniejszoną zdolność koncentracji
  • odczuwających zmniejszoną witalność
  • starszych
  • w okresie rekonwalescencji

Wyciąg z korzenia żeń-szenia zawiera VITATON.


Nasze marki: