Hepason Complex
rysunek autorstwa Katarzyny Typek
Data publikacji: 17.03.2014r.drukujdrukuj

Kategoria: Nasz ekspert radzi

Na pomoc wątrobie

Wątroba to jeden z najważniejszych narządów naszego organizmu. Rzadko o tym pamiętamy, a właściwie to zwracamy na nią uwagę wówczas, kiedy przeciążona daje nam znać o sobie (szlachetne zdrowie…). O niemałym znaczeniu wątroby dla prawidłowego funkcjonowania organizmu wiedzieli już starożytni, choć ich wiedza medyczna nie była tak dogłębna i precyzyjna, jak dziś. Określenia dotyczące zasad działania naszego organizmu sformułowane tysiące lat temu świadczą o dużej świadomości żyjących wówczas ludzi. Starożytni Sumerowie uważali, że wątroba to najważniejszy organ ludzkiego ciała, Grecy i Chińczycy twierdzili, że jest siedliskiem duszy i miejscem składowania krwi.
 
Według Tradycyjnej Medycyny Chińskiej wątroba to narząd, który reguluje prawidłowy obieg energii życiowej. Podobnie twierdził Galen. Kierując się naukami Platona głosił, że w każdym organizmie istnieje trójdzielna dusza, umiejscowiona w różnych narządach. Spiritus animalis to dusza zlokalizowana w mózgu, czująca i powodująca zamierzone czyny, spiritus vitalis – umiejscowiona w sercu, rządząca tętnem, ruchem krwi i rozdziałem ciepła oraz spiritus naturalis, z siedzibą w wątrobie, regulująca odżywianie, przemianę materii i tworzenie krwi. Przy obecnym stanie wiedzy trudno nam dyskutować ze starożytnymi – nie wiemy bowiem, jak zbadać obecność duszy! Za to bardzo dokładnie poznaliśmy rolę, jaką pełni w organizmie wątroba.
  
Przedstawienie wszystkich funkcji tego narządu znacznie przekracza łamy tego artykułu. Mam nadzieję, że wymienione pokrótce zadania, pozwolą nam uświadomić sobie, jak wiele pracy ma wątroba do wykonania, a to z kolei skłoni nas do poszukania środków, które mogłyby jej dopomóc.
 
Jednym z wielu zadań pełnionych przez wątrobę jest detoksykacja, czyli odtruwanie; poprzez filtrowanie krwi neutralizuje toksyczne substancje chemiczne, leki oraz alkohol, metabolizując je do nieszkodliwych związków. Bardzo ważna funkcją jest produkcja żółci, która jest niezbędna do prawidłowego metabolizmu tłuszczów. W wątrobie zachodzi produkcja i magazynowanie białek osoczowych, a także gromadzone jest żelazo i niektóre witaminy. Narząd ten bierze także udział w przemianach glukozy, przechowując jej nadmiar w postaci glikogenu. Jeśli nie chcemy „dokładać pracy” naszym wątrobom powinniśmy unikać tłustych, ciężkostrawnych i ostro przyprawionych potraw, a także zwracać uwagę by pożywienie było jak najbardziej naturalne, to znaczy bez konserwantów, polepszaczy, środków ochrony roślin.
 
Pacjenci przewlekle chorzy powinni sięgnąć po odpowiednie preparaty wspomagające pracę wątroby. Dostarcza ich Natura, która podobnie jak w wielu innych przypadkach, „pomyślała” za nas: jedną z ważniejszych roślin pomocnych dla tego narządu jest karczoch zwyczajny (Cynara scolymus).
  
Dziki rośnie w Afryce północnej i w Europie południowej a uprawny w ogrodach reszty Europy. Przed laty jego korzeń i łodyga zachwalane bywały jako rozpuszczające i pędzące mocz w puchlinach, dziś jednak pozostało tylko użycie zielonych koszyczków jako ulubionej i wykwintnej jarzyny – tak pisał w 1859 roku Ignacy Rafał Czerwiakowski w podręczniku do botaniki. Karczoch zwyczajny, nazywany dawniej także Karciokiem lub Arciokiem bezostnym jest znanym w kuchni śródziemnomorskiej warzywem. Również w Polsce, jeżeli zapewnione są odpowiednie warunki klimatyczne i glebowe, udaje się wyhodować karczochy. Roślina ta ogólną budową przypomina osty, znane pospolicie chwasty z którymi jest spokrewniona. Różni się jednak tym, że wytwarza duże kwiatostany (koszyczki) o zmięśniałym jadalnym dnie kwiatowym, ukrytym w łuskach liściowych. Karczoch już od czasów starożytnych był najwykwintniejszym przysmakiem i nazywany był „złotym ostem”.
  
Do Polski dotarł za sprawą królowej Bony. Uprawa tego warzywa nie była jednak tak łatwa, jak we Włoszech! W wydanym w 1613 roku zielniku, którego autorem jest Szymon Syreniusz, czytamy: sieją w ogrodzie nie tak dla ozdoby iako dla brzuchowey rozkoszy i łakoci. Samy nigdzie dobrowolnie u nas nie rosną ieno w ogrodziech flancowany y to nie wszędy. Od dawna karczoch traktowany był jako afrodyzjak o czym również wspomina Syreniusz: dla rozbudzenia cielesney rządzy do Wenus używane. Co ciekawe spożywanie wywaru z korzenia karczocha miało sprzyjać wydawaniu potomstwa płci męskiej, a było to troską między innymi królowej Bony. Aby się synowie rodzili korzeń w wodzie warzyć a pożywać go dać białogłowie y mężczyźnie – pisze Syreniusz.
Dla kulinarnych celów najczęściej wykorzystywane jest dno kwiatowe, czyli tak zwane „serce karczocha” oraz niezdrewniałe liście. Jadalne są również młode łodygi i korzenie. Lecznicze właściwości tej rośliny znane są nie od dziś.
 
Niektóre z dawnych sposobów zastosowania karczocha mogą dziwić i zaskakiwać, jak na przykład wykorzystanie jego korzeni jako środka do użytku zewnętrznego, usuwającego przykry zapach. Pisze o tym Syreniusz: smród odpędza parchowaty z ciała wszystkiego korzeń tłuczony y pod pazuchy noszony albo nim mazayąc pod pachy. Równie zastanawiające jest użycie liści jako środka odstraszającego pluskwy: pluskwy w łóżku czyści liście nim pod pościel ścielą. A może te wzbudzające uśmiech informacje zainspirują kiedyś naukowców do podjęcia nowych kierunków badań nad karczochem?!
 
Zapewne w podobny sposób były odkrywane powszechnie dziś znane właściwości hepatoprotekcyjne, żółciopędne i moczopędne karczocha. Dawniej, choć nie znano substancji, które odpowiadają za dobroczynny wpływ na organizm, nasi przodkowie potrafili wykorzystać lecznicze działanie roślin, a także pokarmów. Z zielnika Syreniusza możemy dowiedzieć się o moczopędnym  zastosowaniu korzenia karczocha: korzeń w winie warzony a trunkiem używany moczem smrody z ciała które przez skórę odchodzące czuć obficie wywodzi.
 
Dziś w lecznictwie wykorzystuje się moczopędne właściwości wyciągów otrzymanych ze świeżego ziela karczocha. Najpowszechniej jednak karczoch znany jest z działania hepatoprotekcyjnego (chroniącego wątrobę) i żółciopędnego. Do tego celu stosuje się standaryzowane suche  wyciągi, otrzymane z ziela i liści zebranych w okresie kwitnienia. Składnikami czynnymi surowców są fenolokwasy i ich estry, głównie cynaryna. Cynaryna działa żółciopędnie i obniża poziom lipidów w surowicy krwi o czym bardzo szybko można się przekonać zażywając regularnie preparaty zawierające wyciągi z karczocha. Pacjenci, których poziom „złego” cholesterolu w niewielkim stopniu przekroczył wyznaczone normy, a także ci, którzy nie mogą przyjmować środków chemicznych ze względu na uboczne skutki, bardzo chwalą  „karczochowe” preparaty. Działanie to najłatwiej potwierdzić poprzez wykonanie lipidogramu krwi, oczywiście po pewnym czasie stosowania suplementu.
 
Troszcząc się o nasze wątroby pamiętajmy, że najważniejsze jest umiarkowanie w jedzeniu, zwłaszcza ciężkostrawnych pokarmów. A jak twierdzą lekarze Tradycyjnej Medycyny Chińskiej: wątroba najbardziej potrzebuje spokoju, odpoczynku, snu oraz bezstresowego życia. Myślę, że jeśli posłuchamy owych starożytnych zasad, wdzięczna nam będzie nie tylko wątroba, ale także i inne narządy naszego ciała!
 
Piśmiennictwo u autorki
mgr farm. Joanna Typek


Nasze marki: