Jak żyć zdrowo? Naturalne antydepresanty
Data publikacji: 18.04.2016r.drukujdrukuj

Kategoria: To warto wiedzieć

Jak żyć zdrowo? Naturalne antydepresanty

Wiele osób spędza dużo czasu w zamkniętych pomieszczeniach, z dala od światła słonecznego, podejmujemy też zbyt mało aktywności na świeżym powietrzu. Jemy nieregularnie i nie zawsze zdrowo. Nie dziwi zatem fakt, że czujemy się zmęczeni, przygnębieni, zniechęceni. Pamiętajmy jednak, że istnieje szereg naturalnych sposobów na poprawienie sobie nastroju. Istnieje jednak szereg naturalnych antydepresantów, które pomogą przetrwać trudy przedwiośnia.

1. Lekka dieta. Niby wszyscy wiemy, ze należy jeść zdrowo, ale dla każdego z nas słowo "zdrowo" ma zupełnie inne znaczenie. Ważne, aby jeść lekko w małych ilościach ale często, kilka razy dziennie, co pozwoli zapobiegać wahaniom poziomu cukru we krwi. Używajmy naturalnych substancji słodzących, jak na przykład syrop klonowy, zamiast białego cukru czy słodzików. Możesz również zjeść kawałek gorzkiej czekolady, bowiem kakao nie tylko poprawia samopoczucie, ale też chroni serce, zmniejsza ryzyko udaru, obniża ciśnienie, poprawia cerę.

2. Tryptofan. Każdy z nas słyszał o serotoninie – substancji, która odpowiada za nasze dobre samopoczucie. Nasz organizm produkuje ją z tryptofanu, czyli aminokwasu, który musimy czerpać z pożywienia. Występuje on w dużych ilościach na przykład w bananach, serach czy produktach sojowych.

3. Magnez i witamina i B6, ta duet, który pozwala redukować stres i korygować jego negatywne skutki oraz eliminuje uczucie zmęczenia. Sięgajcie zatem po kakao, pestki dyni, ziarna sezamu i produkty zbożowe.

4. Woda! Odwodnienie zdecydowanie pogarsza nasz stan psychiczny. Postarajcie się pić około dwóch litrów wody mineralnej dziennie, aby odpowiednio nawodnić i oczyścić organizm, zapobiegając tym samym rozdrażnieniu i osłabieniu. Pamiętaj, że woda to podstawowy budulec naszego ciała!

5. Kwasy tłuszczowe omega 3. Chrupcie orzechy, jedzcie tłuste ryby. Niedobór omega 3 w organizmie zwiększa ryzyko depresji. Nie martw się przesadnie kalorycznością pokarmów, ten rodzaj tłuszczu lubi zarówno nasze serce, jak i nasz mózg.

6. Witamina C. Jedzmy paprykę i owoce cytrusowe, ale i truskawki, aby nasz organizm mógł produkować noradrenalinę, naturalną substancję pobudzającą aktywność, regulującą poziom uwagi i przytomności.

7. Kwas foliowy to kolejna witamina z grupy B, która korzystnie wpływa na układ nerwowy. Na talerzu pojawić się powinny szpinak, sałata, brukselka.

8. Światło słoneczne daje ogromne poczucie szczęścia. W przypadku drastycznego braku naturalnego oświetlenia można stosować fototerapię, czyli zabieg naświetlania specjalną lampą, pomocny w leczeniu na przykład depresji sezonowej. Z badań wynika, że fototerapia w niektórych przypadkach jest równie skuteczna, jak leczenie farmakologiczne. Ale nie przesadzajmy!

 9. Ćwiczenia fizyczne- fitness, taniec, joga, pływanie, tenis,... Ruch uwalnia endorfiny, czyli naturalne hormony szczęścia. Ponadto kształtuje sylwetkę i zapobiega otyłości, co zwrotnie również oddziałuje na nastrój. Jeśli ćwiczenia wykonywane są w grupie, dodatkowo możemy korzystać ze wsparcia społecznego, stanowiącego ogromny zasób antydepresyjny. Wcześniej pisałam tez o treningu "we dwoje" , który też ma bardzo korzystny wpływ. 

10. Arteterapia, czyli terapia poprzez obcowanie ze sztuką, twórczością, kreatywnością. Kiedy czytamy książkę, słuchamy muzyki, idziemy do teatru - podejmujemy wtedy działania, które mogą wpłynąć na nas kojąco, poprzez oczyszczenie emocjonalne. Jeśli spróbujemy sami coś stworzyć, na przykład napisać czy namalować - odczujemy ulgę związaną z ekspresją swoich uczuć.

11. Dobry sen. Niekiedy to, co bierzemy za zły humor czy wyczerpanie, bywa skutkiem niewyspania. Zadbajmy o ten niezwykle ważny aspekt swojego życia. 8 godzin to absolutne minimum!

12. Seks. Tak, to też jest środek antydepresyjny. Zaspokaja nasze głębokie potrzeby nie tylko biologiczne, także psychiczne i społeczne - pragnienia bliskości i przynależności.

 13. Kawa. Coraz więcej dowodów naukowych przemawia za tym, że kawa jest silnym środkiem antydepresyjnym. Jak wiadomo, nie należy jej nadużywać. Ale pijmy ja w granicach zdrowego rozsądku.

 Jak widzicie istnieje szereg rzeczy, aktywności, które sprawiają nam przyjemność i poprawiają nastrój. Warto wybrać dla siebie to, co sprawia nam największą radość i po prostu robić to tak często jak się da! Ja już wybrałam swoje naturalne antydepresanty i dobry nastrój nie opuszcza mnie prawie nigdy!

Karolina Sobczyńska-Bartos

www.ekosmetolog.com.pl


Nasze marki: