Wiem, że dam radę…
Data publikacji: 31.03.2014r.drukujdrukuj

Kategoria: To warto wiedzieć

Wiem, że dam radę…

Problematyka szczęścia jest bardzo złożona... Jak wynika z prowadzonych  na uniwersytetach badań,  dobrym sposobem na lepsze życie jest wzięcie za nie PEŁNEJ odpowiedzialności (nie obwinianie wszystkich i wszystkiego dookoła za własne trudności); traktowanie przykrych spraw jako okazji do nauki i kierowanie się na co dzień paroma podstawowymi wartościami: uczciwością,  lojalnością, szacunkiem dla rodziców i  innych, szczególnie starszych. Dotyczą one wszystkich bez względu na wyznanie czy światopogląd. Znamy wszyscy maksymę ”Nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe”… o ileż łatwiej byłoby żyć, gdyby wszyscy na co dzień pamiętali o niej, prawda?  
 
Bycie odpowiedzialnym za to, co robimy i mówimy, a także co myślimy/czujemy i jakie jest nasze nastawienie (wibracja, energia) na co dzień decyduje o tym, jak dobrze sobie poradzimy napotykając na rozmaite wyzwania. Możemy wibrować energią negatywną – myśleć­­ źle o innych i o sobie,  mieć nieuczciwe lub niedobre zamiary, być nietolerancyjnym, zawziętym,  negatywnie widzieć swoje życie i przyszłość. Również chroniczne „martwienie się”(nawet w najlepszej intencji) nie przynosi niczego dobrego i jest wibracją negatywną. Mamy zatem wielką szansę, że zadziała jak samospełniające się proroctwo…
 
Ale to samo odnosi się do pozytywnych wibracji: wzbudzanie w sobie miłości, życzliwości, dobroci, tolerancji, chęci pomagania…  Myślenie pozytywne (na podobieństwo “Supermana” czy Supergirl”, którym wszystko się udaje)  pomaga pokonywać trudności. Przydatne do ćwiczenia w sobie pozytywnej energii mogą być medytacje, np. miłości Ho’oponopono… wdzięczności lub pozytywne afirmacje, zmieniające powoli nasze postrzeganie siebie i świata na lepsze. 
 
Dbałość o utrzymywanie siebie w stanie „pozytywnego”, życzliwego, tolerancyjnego nastawienia do siebie i świata jest dobrym sposobem na lepsze życie. Nie chodzi tu o oszukiwanie się, że dany problem nie istnieje i unikanie myślenia o nim. Wręcz przeciwnie, należy dać sobie czas na emocje (smutek, złość etc) i „przepracowanie” go;  odpowiedzieć uczciwie, jak my sami przyczyniliśmy się i jak możemy poprawić sytuację, bo inaczej dana bolączka będzie ukryta w podświadomości, powodując stały stres. Wiemy juz, że jest przyczyną większości chorób i nieodwracalnych czasem szkód w życiu. Dobrym sposobem na redukcję stresu i poprawę emocji jest  EFT… więcej  o sposobach na oswojenie stresu i poprawę zycia na www.zdrowapolonia.wordpress.com).
 
Rozwiązania bywają różne, nawet w identycznej wydawałoby się sytuacji … i tylko dany człowiek, uwikłany w konkretny problem i żyjący w danym mu otoczeniu, może znaleźć najlepsze dla niego drogi wyjścia z problemu. Nie jest to łatwe, ponieważ często postrzegamy rzeczywistość w sposób nieobiektywny i brakuje nam wytrwałości. Dobrze jest więc poprosić kogoś o pomoc -  rodzinę, przyjaciela lub  “life coacha” – trenera poprawy życia - kto będzie wspierał nas W DZIAŁANIU, pomagając szybciej rozwiązać daną bolączkę (jeśli nie masz takiego w pobliżu, możesz napisać  drdora@wp.pl). Można bowiem przeczytać setki mądrych poradników, ale bez naszego konsekwentnego działania niewiele uda nam się poprawić.
 
Jest wiele sposobów na poprawę życia. O praktykowaniu  „codziennej listy wdzięczności”, medytacjach i działaniach (np.  dla dobra innych czy życiu z uśmiechem)  już pisałam (poprzednie nr Apetytu na zdrowie) dostępne są m.in. na  www.zdrowapolonia.wordpress.com).  Sprawdzonym sposobem jest też afirmowanie  – powtarzanie wybranych  fraz. Pomaga ono w „przeprogramowaniu” myślenia na nowe tory.
 
Afirmacje muszą być zawsze sformułowane pozytywnie, w czasie teraźniejszym i odnosić się do ciebie. Należy je powtarzać wiele razy w ciągu dnia, najlepiej na głos (lub po cichu, ale lepiej pisać na kartce). Wybierz sobie 1-4 frazy związane z 1 problemem, spisz je na kartce, noś ją przy sobie, sięgaj po nią zawsze, gdy masz wolną chwilę, porozwieszaj też karteczki w miejscach, na które często patrzysz (komputer, lustro w łazience) i powtarzaj przez ok. 21  dni…
 
‘Wiem, że dam radę…  Potrafię sobie  poradzić z każdym problemem…  każdego dnia jestem bliżej mojego celu …(tu nazwij cel) … z każdym dniem staję się coraz silniejsza…  każdego dnia moja waga/figura/zdrowie zbliża się do  wymarzonej… każdego dnia moje mentalne nastawienie jest coraz bardziej pozytywne… każdego dnia uśmiecham się coraz więcej… z każdym dniem żyje mi się lepiej i lepiej… każdego dnia i pod każdym względem czuję się lepiej i lepiej.
 
Lub choćby tylko powtarzać wielokrotnie w ciągu dnia jak mantrę “lepiej i lepiej…mam się coraz lepiej i lepiej…. Im częściej powtarzana (min. 30 x dziennie!), tym efekt  lepszy, trzeba bowiem przeprogramować swój umysł z myślenia negatywnego na pozytywne…  uwierzyć, że cel jest możliwy, że już się dzieje. Dobrze jest zaczynać dzień od tej pozytywnej mantry…najlepiej  jeszcze w łóżku powtarzać ją wielokrotnie… I witać z uśmiechem nadchodzący dzień, ufając, że przyniesie nam dobre rzeczy. Kiedy zaś złapiesz się na negatywnych myślach, zastępuj je innymi, sformułowanymi pozytywnie… np. „nic mi się nie udaje” namogę dokonać, czego tylko naprawdę zapragnę”, „zawsze mam pecha” na szczęście dopisuje mi pod każdym względem” (początkowo to może wydać się sztuczne, ale praktykowane wraz z pozytywnym myśleniem przez min. 21 dni pomaga budować lepsze życie).
 
Haczykiem jest powtarzanie tej afirmacji/mantry z uczuciem (zadowolenia, dumy, radości ekscytacji, szczęśliwości), jakie odczuwalibyśmy, gdyby ta sytuacja już nastąpiła. Ważne jest też, by towarzyszył jej serdeczny uśmiech.
 
Pisałam już parokrotnie o roli śmiechu i terapii śmiechem, jak i znaczeniu, jakie ma w życiu codziennym życzliwy uśmiech  – dawany innym,  ale także i sobie. On naprawdę może wiele zdziałać, nawet gdy jest nam smutno. Po prostu uśmiechnij się szeroko na siłę (lub włóż ołówek pomiędzy kąciki ust, zagryź go wyszczerzając zęby).  I zacznij myśleć o czymś, co wywołuje w tobie szczególnie miłe wspomnienia… lub oglądać zdjęcia, obrazki, żarty, filmiki… Pamiętaj, TWOJE nastawienie oraz samopoczucie decyduje o TWOIM sukcesie oraz tym, jaka jest jakość twojego życia a pozytywnego sposobu myślenia można się nauczyć! Więcej na www.zdrowapolonia.wordpress.com .
 
Dr n.hum. Dora Kiser - jak zawsze z uśmiechem J 
Dzień bez uśmiechu to dzień stracony  Ch. Chaplin


Nasze marki: